28.08.2008  
Goniec Polski
Chat - Goniec Polski
Chat
Forum - Goniec Polski
Forum
Blog - Goniec Polski
Blogi
Skrzynka e-mail
E-mail 2 GB
Login: Hasło:
Nie masz konta? Załóż je teraz!

„Potty training”

2007-08-21 16:14:42
Aktualizacja: 2007-09-12 15:14:27
Przez ostatnie kilka tygodni tematy poruszane w naszej rubryce dotyczyły dzieci starszych, uczęszczających do szkoły podstawowej lub nawet średniej. Dziś chciałabym skupić się na dzieciach mniejszych i ich mamach, a szczególnie tych, które planują wysłać swoje dzieci do żłobków i przedszkoli i stoją przed koniecznością nauczenia ich korzystania z nocnika, lub tym, które po prostu uważają, że nadeszła pora na „potty training”, jak się to tutaj nazywa.

Mamy, które mają starsze pociechy, wiedzą doskonale, że nauczenie dziecka korzystania z nocnika może niejednokrotnie napawać rodziców obawami, lub sam trening może być dość stresujący zarówno dla dzieci jak i rodziców. Do ok. 20 miesiąca dzieci moczą się bardzo często i dlatego jest im niezwykle trudno utrzymać mocz i kontrolować pęcherz. Pod tym względem fakt, że dziecko ma zawsze sucho w pieluszkach jednorazowych, wcale nie ułatwia nam zadania. Chciałabym podzielić się z Wami, drogie Mamy, kilkoma praktycznymi radami, które, być może, pomogą sprawić, by cały proces okazał się w miarę bezstresowy.

Większość dzieci zaczyna uczyć się korzystać z nocnika mniej więcej gdy kończy 2 lata, ale wiadomo – każde dziecko jest inne. Nie przejmujmy się więc, gdy ktoś znajomy mówi nam, że jego dzieci w tym wieku już dawno nie używały pieluch. Zazwyczaj chłopcom nauka zajmuje więcej czasu, również dlatego, że muszą nauczyć się sikać stojąc. Ważne jest, by obserwować dziecko i wyczuć, czy moment jest odpowiedni.
Niektórzy rodzice wolą podjąć próby latem, gdy dzieci są lżej ubrane, lecz nie każdemu ten moment będzie pasował. To, czy dziecko jest gotowe, możemy ocenić obserwując, czy pozostaje suche przez przynajmniej 2 godziny w ciągu dnia, czy wykazuje zainteresowanie gdy dorośli lub starsze rodzeństwo korzystają z toalety, czy wypróżnia się o regularnych porach np. po śniadaniu lub daje znać, że chce by zmienić mu brudną pieluchę.
W niektórych stresujących sytuacjach lepiej wstrzymać się z rozpoczęciem treningu. Do takich momentów należą: pojawienie się młodszego rodzeństwa w rodzinie, zmiana mieszkania lub organizacji opieki nad dzieckiem, przeniesienie z łóżeczka do łóżka, problemy w rodzinie lub choroba któregoś z członków rodziny.

Gdy już rozpoczniemy pracę z dzieckiem, starajmy się być nastawione pozytywnie. Pokażmy mu, że ta zmiana jest czymś ekscytującym. Gdy uda mu się załatwić do nocnika, podkreślmy jakie jest mądre i „dorosłe”. Jednocześnie nie próbujmy niczego przyspieszać. Nieraz lepiej zacząć trochę później, bo może to zająć mniej czasu. Weźmy pod uwagę komplikacje, bo przecież tak jak z nabyciem każdej umiejętności i ta wymaga czasu i ćwiczenia. Dobrze jest również dać dziecku ubrania, które się łatwo ściąga i korzystać z pieluszek Pull-up, przystosowanych właśnie do tego celu. Wiele z mam może potwierdzić, że zmuszanie dziecka do siadania na nocnik niczego nie przyspiesza, a wręcz może dziecko zniechęcić, dlatego lepiej tego unikać. Niektóre dzieci same sięgają po nocnik, lub chętnie siadają na sedes (z nakładką ). Inne wręcz odmawiają. Istnieje kilka przyczyn tej niechęci. Nasze dziecko może być niegotowe lub może mieć przykre doświadczenia np gdy trening jest niesystematyczny lub prowadzony przez różnych opiekunów. Odmawianie siadania na nocnik może też wynikać z przekory lub chęci zwrócenia na siebie uwagi, nawet jeśli jest to sposób negatywny. Bywa, że dziecko odczuwa dyskomfort lub nawet ból przy wypróżnianiu się. Również karanie za nieudane próby wywołuje odwrotny skutek. Wiele maluszków boi się odgłosu spuszczanej wody, w związku z tym jeśli nasze dziecko tak się czuje, poczekajmy aż pójdzie się pobawić i dopiero wówczas naciśnijmy spłuczkę. Ważna jest więc obserwacja dziecka, by z wyczuciem ocenić sytuację.

Kolejnym etapem w nauce, zajmującym dzieciom więcej czasu, jest przesypianie całej nocy bez moczenia się. Dopiero gdy będzie się zdarzać, że rano będzie miało suchą pieluchę będzie to oznaką, że jest to właściwy moment na jej zdjęcie. Ważne jest też, by nie okazywać złości gdy zdarzy się dziecku „wypadek”. Powiedzmy po prostu pogodnie: „Nic nie szkodzi. Następnym razem się uda. Poszukajmy czystych ubrań”. Pamiętajmy też, by nauczyć dziecko, żeby zawsze po użyciu nocnika myło ręce, by kojarzyło korzystanie z nocnika lub toalety z myciem rąk.
Nauka samodzielnego korzystania z toalety jest dużą zmianą dla dziecka i wymaga niekiedy dużej cierpliwości i pozytywnego nastawienia otoczenia, zwłaszcza od nas – mam. Mam nadzieję, że powyższe rady okażą się pomocne, by ta nauka odbyła się bez niepotrzebnego stresu. Powodzenia.

Monika Mellor

Wasze komentarze Dodaj komentarz

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Brak komentarzy.