28.08.2008  
Goniec Polski
Chat - Goniec Polski
Chat
Forum - Goniec Polski
Forum
Blog - Goniec Polski
Blogi
Skrzynka e-mail
E-mail 2 GB
Login: Hasło:
Nie masz konta? Załóż je teraz!

Otyłość wsród dzieci

2007-08-21 16:43:19
Aktualizacja: 2007-10-25 17:07:21
Czy wiecie, że dzieci w Wielkiej Brytanii spożywająnajwiększą ilość słodyczy i napojów gazowanych ze wszystkich krajów Europy, coprowadzi do otyłości i stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i ryzykoprzedwczesnej śmierci? Daily Telegraph alarmuje, że 10 – 13-latki wydająśrednio £128.40 na słodycze, co jest odpowiednikiem 1 167 małych batoników KitKat lub 400 Cadbury Cream Egss. To o 60% więcej niż ich rówieśnicy w innychkrajach Europy zachodniej jak Holandia i Francja, która zajmuje drugie miejscepod względem nawyków jedzenia tzw. junk food.

Dzieci w tym kraju wypijają rocznie gazowane napoje, którychwartość łączna wynosi średnio £149 na osobę i odpowiada 667 litrom, lub 7,5wannom coli z supermarketu. Jest to również ilość o wiele wyższa w porównaniu zinnymi krajami Europy, takimi jak Francja, Niemcy , Hiszpania czy Włochy.

Połączenie niezdrowej diety z brakiem aktywności fizycznej ićwiczeń oznacza, że jedno na troje dzieci mieszkających w Wielkiej Brytanii,czyli ok. 2 miliony, ma nadwagę lub jest otyłe. Tendencja wskazuje na to, żeliczba ta wzrośnie o 37 proc. do roku 2011.

Dzieci mieszkające na Wyspach częściej też wychodzą doszkoły bez śniadania i „dojadają” małymi przekąskami w ciągu dnia . Przyczynąmoże być brak czasu rodziców, by dopilnować swoje pociechy. Napięty plan dniapracujących matek i ojców powoduje, że dzieci często mają potrzebę podjadania,zanim z rodzicami będą mogły spożyć wieczorny posiłek.

Przewiduje się, że do 2010 roku statystyczny 6 – 13 lateknie zje średnio 90 śniadań rocznie. Podobnie jak w poprzednich przypadkach,wyniki te są wyższe niż w innych krajach Europy.

Pomimo faktu, że nasze dzieci są technicznie wyedukowane,wygląda na to, że bardziej oderwane od świata zewnętrznego niż poprzedniepokolenia. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest obawa rodziców przedpozwoleniem im na zabawy poza domem ze względu na czyhające niebezpieczeństwa.Dzieci często też dowożone są do szkoły samochodem, a zajęcia pozaszkolneograniczają się, w coraz większym stopniu, do spotkań towarzyskich i mniejintensywnych, wirtualnych aktywności takich jak i spędzanie czasu w internecielub na grach komputerowych.

Coraz większym naciskom podlegają firmy produkujące słodyczei przekąski takie jak chipsy, by ulepszać receptury, w których zredukowanazostanie ilość cukru, soli i tłuszczy, a także zmieniony rodzaj używanegooleju.

Dlaczego jest to tak istotne?

Ponieważ chodzi nie tylko o ilość konsumowanego tłuszczu,lecz także o jego rodzaj.

Szwedzcy naukowcy odkryli, że spożywanie zbyt małej ilościtłuszczów w dzieciństwie może w przyszłości prowadzić do otyłości. Jak tomożliwe?

Obserwacja zwyczajów żywieniowych i stylu życia 200 zdrowychczterolatków z dobrze sytuowanych środowisk socjoekonomicznych wskazała, żewaga wzrasta, ponieważ w organizmie odkłada się zbyt duża ilość tłuszczu.Niekoniecznie jednak te dzieci, które jadły największą ilość tłuszczu byłynajcięższe. Naukowcy są przekonani, że to za sprawą tłuszczów nienasyconych.Niedobór omega-3, obecnego w tłustych rybach takich jak śledź, makrela czysardynki miał duże znaczenie. Dietetyk Malin Haglund Garemo, który prowadziłbadania powiedział: „Co trzecie dziecko biorące udział w badaniach jadło zbytmałą ilość tłuszczów nienasyconych, przede wszystkim omega-3. Waga tych dziecibyła znacznie wyższa. To potwierdza inne badania, które pokazują, że dzieciotyłe mają niedobór omega-3.”

Ponadto jadły one średnio 140 g. owoców dziennie – wporównaniu z sugerowanymi 400 g. Piąta część badanych dzieci nie miaładostarczonej wystarczającej ilości wapnia, a 70% miało niedobór żelaza. Jednaczwarta całkowitej energii pochodziła ze spożywania słodyczy, lodów,herbatników i słodzonych napojów.

W Wielkiej Brytanii mówi się nie tylko o epidemii choróbwywołanych nadwagą u osób dorosłych. Problem dotyczy również dzieci, i to corazmłodszych.

Profesor Sir Liam Donaldson, główny przedstawiciel rządu dospraw medycyny i Food Agency (Agencja Norm Żywności) ostrzegają, że dzisiejszageneracja dzieci może być pierwszą od stu lat, której długość życia będziekrótsza niż ich rodziców.

Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie „You are what youeat” czyli „Jesteś tym, co jesz”.

Monika Mellor

Wasze komentarze Dodaj komentarz

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Brak komentarzy.